Dlaczego warto korzystać z usług Native Speakera?

Posted by Lingbart
Category:

Zlecając tłumaczenie jakiegokolwiek tekstu pisanego, powinno zależeć nam w szczególności na właściwym odbiorze jego treści przez czytelników. Zazwyczaj poleca się, aby tłumacz dokonywał przekładu na swój język ojczysty, a nie odwrotnie. W ostateczności zawsze przyda się choćby korekta tekstu wykonana przez native speakera.

Dlaczego native speaker?

Osoba niebędąca native speakerem, czyli ojczystym użytkownikiem języka nie zawsze jest w stanie uniknąć w tłumaczeniu nieścisłości kulturowych czy uchwycić niuanse językowe, niezależnie od tego, jak biegle nim włada. Niedokładna znajomość realiów panujących w kraju, którego mieszkańcy mają być odbiorcami tekstu może sprawić, że owe nieścisłości doprowadzą nawet do błędnego jego zrozumienia czy też wypaczenia jego sensu. Osoba niebędąca native speakerem w wielu przypadkach nie posiada też swobody w posługiwaniu się związkami frazeologicznymi, neologizmami, idiomami czy mową potoczną. Niejednokrotnie powoduje to, że tekst przełożony przez takiego tłumacza będzie odebrany jako toporny czy trudny w odbiorze. Korzystając z usług native speakera mamy większe szanse na uniknięcie drobnych błędów językowych i na uzyskanie przekładu dokładnego, a jednocześnie przystępnego w odbiorze.

Kiedy warto zatrudnić native speakera?

Native speakera warto zaangażować w tłumaczenie właściwie wszędzie tam, gdzie nastawiamy się na odbiór naszego tekstu przez obcokrajowców. W szczególności zaś korekcie takiej powinny podlegać wszelkie teksty marketingowe, reklamowe, komercyjne, strony internetowe i e-sklepy, a także przekłady literackie, naukowe i fachowe. Niemal koniecznością jest korzystanie z usług native speakera przy stosowaniu rodzaju tłumaczenia zwanego transkreacją. Jest to tłumaczenie nie tyle dosłowne, ile w kreatywny sposób oddające charakter oryginału w sposób dopasowujący się do kultury i uwarunkowań języka docelowego. Doskonałym przykładem tego typu przekładu są dialogi filmowe, które niejednokrotnie naszpikowane są zabawnymi grami słów czy dowcipami śmiesznymi tylko w kraju ich pochodzenia. Tylko ktoś, dla kogo język docelowy jest ojczystym, będzie wiedział jak zaimplementować tego typu konstrukcje w tłumaczeniu.

Na co jeszcze zwrócić uwagę?

Warto zwrócić uwagę, aby pochodzenie zatrudnianego native speakera pokrywało się jak najdokładniej z docelowym krajem naszego tłumaczenia. Wszak zarówno Hiszpan, jak i Meksykanin, a także Chilijczyk to native speakerzy języka hiszpańskiego, jednak ich kraje pochodzenia są rozbieżne zarówno kulturowo, jak i językowo. Najlepiej tekst przetłumaczy osoba, która na co dzień otoczona jest kulturą i zwyczajami danego narodu. Tylko taki ktoś jest w stanie być w pełni na bieżąco ze słownictwem i aspektami społecznymi i zapewnić jasny i naturalny przekaz.

Dodaj komentarz